wtorek, 25 lutego 2014

Krzyś 12 dni

Tego malucha fotografowałam z wielką przyjemnością. Dom, wspaniale zaaranżowany przez Krzysiową mamę różnymi gadżetami, okazał się super przestrzenią i najlepszym, naturalnym tłem do zdjęć. Do tego śpiący, grzeczny maluch.. czego chcieć więcej:) Poniżej kilka kadrów.