poniedziałek, 27 czerwca 2011

Malinowa Amelka

Moja najpiękniejsza gwiazda jakoś ostatnio zniknęła z eteru więc daję ją ponownie na tapetę. Ostatnio mam trochę mało czasu, żeby ją fotografować, a ona powoli zaczyna wchodzić w okres pod tytułem: "nie lubię aparatu, wyrzuć ten aparat". Cóż, jakoś będę musiała to przeżyć... ale pewnie szybko zatęsknię za czasami, kiedy na hasło: "Amelka, uśmiechnij się" pojawiała się cała paszcza zębów w kształcie banana :)

A tymczasem malinowa Amelka - sezon na owoce ogrodowe się nam zaczyna i mam nadzieję, że takich zdjęć będzie więcej :)









czwartek, 16 czerwca 2011

Albert

Dzisiaj wrzucam trochę zdjęć Alberta, który jest synem mojej koleżanki, Heleny. Jest to niezwykle żywiołowe dziecko, najchętniej cały czas by biegał. Ciężko mi było za nim nadążyć, ale kilka kadrów udało się uchwycić.
A swoją drogą wspomnę jeszcze, ze Helena trudni się mało popularnym w Polsce zajęciem - jest Doulą. Wszystkich zainteresowanych na czym polega praca Douli odsyłam na stronę Heleny :)