poniedziałek, 14 marca 2011

Sebastian

W ostatnim czasie był u mnie na sesji mały Sebastianek wraz ze swoimi rodzicami. Póki co, był to najmłodszy mój model. Zaskakujące jest to, że im dziecko mniejsze, tym poprzeczka wyższa w wykreowaniu różnorodnych kadrów i pomysłowym układaniu dziecka. Mały dzielnie zniósł światło lamp studyjnych i ogólne zamieszanie panujące w trakcie sesji. Jemu i jego rodzicom - dziękuję za spotkanie :)







 




3 komentarze:

  1. Brawo Ewa! Świetna, pełna ciepła i dobrych kadrów sesja. Fajne delikatne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe Ewa-wesołe takie,piękna rodzinka:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne fotografie, a 2 przeurocza

    OdpowiedzUsuń